Jak nie podjadać siedząc cały czas w domu?

Obecny czas #zostańwdomu sprzyja dogadzaniu sobie w kuchni. A niestety co za tym idzie – sprzyja też podjadaniu. Dostaję sporo wiadomości od moich pacjentek, że starają się trzymać nasze ustalenia i gotują z dietetycznymi ebookami, ale jednak wieczory sprzyjają jedzeniu nie do końca zdrowych i zbilansowanych dań. No i stałe pytanie, które pada w rozmowach to jak nie podjadać siedząc cały czas w domu ?

Jak to jest teraz u mnie?

Sama powiem Ci szczerze, że teraz jak nie wychodzę w ogóle z domu (przez 3 tygodnie byłam 4 razy na kilka minut na dworze) to jeszcze chętniej próbuje nowe przepisy. Wypiekamy wspólnie coś z Lenką i kombinuję z nowymi smakami. Wcześniej jak tworzyłam dla Was przepisy i gotowałam, to najczęściej dzieliłam się tymi moimi daniami z rodziną lub znajomymi. A teraz? Zostaje tylko nam to zjadać 😉 W związku z tym staram się takie dodatkowe dania, wprowadzać jako jedno z posiłków w ciągu dnia, żeby chociaż w miarę zgadzała się moja kaloryczność. Niestety, ale nadmiar kalorii w diecie powoduje jej dodatni bilans, a to oznacza, że po kilku tygodniach można nagle zobaczyć dodatkowe kilogramy na wadze, lub co gorsze poczuć, że spodnie są za ciasne.

Jak nie podjadać siedząc cały czas w domu ?

Przede wszystkim musimy zacząć od podstawowego tematu, czyli od regularnych posiłków. Jeśli każdego dnia, ułożysz sobie nowy, domowy harmonogram jedzenia to już masz pierwszy krok za sobą. Regularne jedzenie odpowiednio zbilansowanych posiłków sprawia, że nasz organizm ma zapewnioną podaż kalorii. Dzięki temu jeśli zjesz dobrze zbilansowane śniadanie, o odpowiedniej kaloryczności to nie powinnaś być głodna do swojego kolejnego posiłku – czyli przez te 3 czy 4 następne godziny. Tak samo z kolejnymi daniami.

Jak rozmawiam z osobami, które zakupiły i stosują Dietetyczne Ebooki, to zazwyczaj słyszę zdania typu: „te posiłki są tak duże, że jak zjem obiad, to do kolacji nawet nie myślę o jedzeniu”.

Podsumowując chodzi o to, że jak zjesz odpowiednie posiłki to one zapewnią Ci sytość i brak potrzeby podjadania. Jeśli sama siebie chcesz trochę „oszukać”. Na zasadzie: a zjem małe śniadanie, żeby trochę schudnąć (to jest często błędna myśl), to organizm po godzinie czy po 1,5 godziny, dopomina się o kolejny posiłek, bo już spada Ci energia i po co wtedy sięgasz? Oczywiście po czekoladkę do kawy, albo po ciasteczko. Mały kawałek – żeby nie za dużo 😉

Tak samo z obiadem, zjesz niewiele, no bo żeby się nie objadać i nie przytyć i zaraz po obiedzie, szukanie po szafkach, co by tu sobie skubnąć – bo siedzę w domu, albo przed TV, albo przed komputerem ”coś bym zjadła” i zazwyczaj pada na coś słodkiego, albo chipsy.

Takie przekąski mają małą objętość, ale dużą kaloryczność. W związku z tym dostarczają Ci bardzo dużej dawki kalorii w bardzo niewielkiej ilości. Nadal po tym podjadaniu nie czujesz się syta i najedzona, a kalorii dostarczyłaś tyle co z obiadem.

Jak to możliwe?

1 ptasie mleczko to 53 kcal. Jednak powiedzmy sobie szczerze, kto otworzy pudełko i zje tylko 1?? No właśnie. A 5 kostek to już 265 kcal, do tego kawa z mlekiem i mamy już prawie 400 kcal. A to energia z przekąski o której zapomnisz po kilku godzinach, że ją w ogóle zjadłaś.

Dlatego podstawową odpowiedzią jak nie podjadać siedząc cały czas w domu jest jeść zbilansowane, główne posiłki w ciągu dnia.

Jeśli jednak mimo to, że jesz odpowiednią kaloryczność, przy tym masz dobrze zbilansowane posiłki, a mimo to twoja psychika dopomina się o nawyk chrupania. Co wtedy?

Jak sobie z tym poradzić?

Jedna z ważnych zasad jest – nie kupowanie słodyczy do domu. Jak stoi paczka ciastek w szafce to ją zjesz. Jak masz puste szafki od słodyczy, to nie masz co podjadać. A szczególnie w obecnym czasie. Nie ma to nie ma. Nie wyskoczysz teraz do sklepu po batonika czy czekoladę. #zostańwdomu.

Ja wychodzę z założenia: jeśli nie ma to mniej kusi.

W takiej sytuacji jak będziesz szukać po szafkach co by tu pochrupać, najlepszym pomysłem na „zajęcie rąk” i oszukanie „buzi” jest podjadanie jak najmniej kalorycznych posiłków, czyli idealne jest chrupanie warzyw. Nie ma słodyczy, więc nie będziesz miała dla nich konkurencji.

Najzdrowsza i najmniej kaloryczna wersja, czyli pokrój sobie w słupki marchewkę, kalarepę, rzodkiewkę, surowego buraka, ogórka, pomidora – co tam najbardziej lubisz z warzyw (no i co masz akurat teraz w domu). Takie warzywa są najmniej kaloryczne, dość długo czasu potrzeba na ich schrupanie, a my sięgając po nie mamy zaspokojoną chęć chrupania.

Druga opcja to np. zrobienie sobie chrupek z ciecierzycy. Przepis na nie znajdziesz w TYM  poście. To wersja, na pewno lepsza, niż tradycyjne chipsy lub paluszki. A kaloryczność takiej przekąski to kaloryczność ciecierzycy, czyli 1 słoik to ok. 220 g – przed pieczeniem, czyli 125 kcal.

Kolejny pomysł, to domowe chipsy. Dużo mniej kaloryczne, ale naprawdę pyszne.

Jeden przepis znajdziesz na blogu – KLIKNIJ PO PRZEPIS

Drugi trochę inny na Instagramie – KLIKNIJ PO PRZEPIS

Kaloryczność takich pieczonych chipsów z 250 g ziemniaków to ok. 250 kcal.

Czwarty pomysł jak nie podjadać zbyt kalorycznych przekąsek siedząc cały czas w domu, to zrobić własne domowe lody. Jeśli masz Thermomix to na pewno nie raz robiłaś już lody z zamrożonych owoców. Jakie masz owoce, taki smak lodów – pełna kreatywność. Ja miksuje ok. 300 g np. truskawek, malin albo śliwek i do tego dodaję 1 banana. Tyle. Wychodzi mi z tego porcja na 4 osoby, a kaloryczność takich lodów to ok. 50 – 65 kcal. Jeśli nie masz TM, to proponuję Ci najpierw delikatnie rozmrozić owoce, żeby były miękkie i nie stanowiły tak dużego oporu na noże zwykłego miksera.

Inne przepisy na niespotykane lody, znajdziesz na moim instagramie. Gwarantuje Ci, że jak je zrobisz to nikt nie odgadnie jaki jest ich główny składnik 😉

Jak nie podjadać

gruszkowo- orzechowe lody z dyni – KLIKNIJ PO PRZEPIS

lody z dyni – piernikowe – KLIKNIJ PO PRZEPIS

lody z kalafiora z mango – KLIKNIJ PO PRZEPIS

 

Daj znać, czy ten wpis pomógł Ci odpowiedzieć na pytanie jak nie podjadać siedząc cały czas w domu ? Który pomysł najbardziej Ci się spodobał?

2 thoughts on “Jak nie podjadać siedząc cały czas w domu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *