Jak szybko schudnąć?

Jak szybko schudnąć?

Szybka dieta – w 14 dni stracisz 10 kg. Zobacz koniecznie.

W 5 dni stracisz bezpowrotnie niechciane kilogramy.

Takich chwytliwych haseł w internecie jest cała masa. Znajdziesz super obietnice jak szybko schudnąć. Deklaracje, że innym się udało. Zdjęcia potwierdzające efekty redukcji wagi.

Dlaczego jest tak dużo porad i ekspertów od informowania innych jak szybko schudnąć w kilka dni?

Dlatego, że mnóstwo ludzi szuka takich informacji. Ludzie lubią mieć wszystko na już, od razu a dodatkowo najlepiej bez wychodzenia z domu, czyli aby się nie zmęczyć i nie utrudniać sobie życia. Take są czasy, że chcemy siebie nagradzać i korzystać z tego co nas otacza. Najlepiej to mieć efekty bez pracy. Osiągać sukces na skróty. Nie napracować się, ale mieć widoczne zmiany. A najlepiej to żyć tak jak się żyje nic nie zmieniać, ale cieszyć się ze zmian, które robią się jak tylko o nich pomyślimy – bez działania.

A dokładnie co mam na myśli?

Podejście np. Pani Basi do tematu odchudzania, czyli: „Chcę jeść tak jak do tej pory, bo nie mam czasu gotować. Czasami – czyli co drugi dzień do kawy lubię zjeść ciasteczko, albo batonika i nie zamierzam tego zmieniać. Mam stresującą pracę, więc to jedyna przyjemna chwila jaką mam w biurze. Obiad najchętniej kupuję w garmażerce, a w domu odgrzewam. Mieszkam sama, więc nie chce mi się dla mnie samej gotować. Wszędzie poruszam się samochodem, nie wyobrażam sobie inaczej. A za niecały miesiąc mam wesele syna i warto byłoby schudnąć, żeby jednak lepiej wyglądać”.

No i proszę, Pani Basia „wklepuje w internet” jak szybko schudnąć, bo do wesela zostały jej 3 tygodnie.

I otrzymuje do wyboru, do koloru mnóstwo diet i preparatów gwarantujących kilka kilogramów mniej.

Płaci kilkaset złotych lub głodzi się, żeby te efekty osiągnąć. A po weselu no cóż, wraca do swoich rytuałów czyli ciasteczko do kawy, batonik, garmażerka każdego dnia. I po dwóch miesiącach, zbliża się wakacyjny wyjazd, więc znów sięga po szybki efekt. Drastyczne i monotonne posiłki, do tego „herbatki wspomagające metabolizm i cud tabletki”.

I tak Pani Basia funkcjonuje przez 2 lata. Od imprezy do imprezy. Na spotkania rodzinne chudnie, potem waga wraca, najczęściej zawsze o kilka kilogramów więcej. Okazuje się, że jak 2 lata temu zaczęła swoją „przygodę” z odchudzaniem ważyła 82 kg, obecnie waży 97 kg.

Mamy też Panią Anię, która 2 lata temu podjęła decyzję, że spróbuje lepiej się odżywiać.

Stopniowo zaczęła zmieniać rodzaj produktów kupowanych w sklepie. Słodycze były jej codziennym ulubieńcem. Ptasie mleczko, czekoladowe kremy do białej bułeczki, czekolada z orzechami. Gotować za bardzo nie umiała, więc najczęściej korzystała z sosów w torebkach czy słoiczkach. W domu było tylko jasne pieczywo i oczywiście biała mąka. Pani Ania wiedziała, że warto pozmieniać to swoje odżywianie. Ale restrykcyjne rozpiski diet sprawiały, że cały czas odkładała ich rozpoczęcie na później. Kilka przepisów jednak bardzo jej się spodobało. Zrobiła naleśniki razowe, niestety nie posmakowały jej. Kolejnym razem spróbowała zrobić je pół na pół z mąki białej i razowej, wyszły ok. Czekoladę mleczną z orzechami zamieniła na gorzką z orzechami.

Po dwóch miesiącach, w sumie żadnych efektów i zmian w gotowaniu nie widziała. Ale coraz częściej zaczęła kupować pieczywo razowe i dodawała coraz mniej cukru do domowych wypieków. Odstawiła słodkie soki i napoje, bo wiedziała że nie są zdrowe, więc się w tym temacie zmobilizowała. Zaczęła bardziej kontrolować ilość zjadanych posiłków. Przestała dojadać po dzieciach „bo szkoda wyrzucić”.

Poszła do dietetyka i dostała przykładowe rozpiski posiłków i ilości kasz, chleba, makaronów, mięsa, ryb jakie powinna stosować na co dzień, aby utrzymać odpowiednią kaloryczność. Nie przestrzegała idealnie tej rozpiski, ale cały czas się nią posługiwała. Żyła tak jak wcześniej, nie zrobiła żadnej wielkiej rewolucji w swoim odchudzaniu, a jednak po pół roku okazało się, że w wakacje zmieściła się w swoje stare sukienki sprzed ciąży. A za kolejne 6 miesięcy, okazało się, że waży już 12 kg mniej niż dwa lata temu.

jak szybko schudnąć

Tytuł wpisu powinien brzmieć nie jak szybko schudnąć, tylko jak zdrowo schudnąć. Ale przecież to mniej chwytliwe hasło – niestety.

Te historie niby są całkiem różne, ale dotyczą tego samego. Jedna i druga kobieta, chciała schudnąć, najlepiej nic nie zmieniając. Różnica jest w tym, że Pani Basia chciała schudnąć natychmiast w chwili kiedy o tym pomyślała i chciała pójść na skróty. Ważyć mniej, ale jeść „byle jak”. Pani Ania, chciała schudnąć  i też nie chciała dużych zmian w swoim życiu. Ona nawet nie chciała podjąć chwilowych restrykcji (całe szczęście;)). Jednak zaczęła wprowadzać zmiany minimalne, takie których sama nawet nie odczuwała. Jednak robiła to konsekwentnie, systematycznie i nie oczekiwała nagłych efektów. Po tych dwóch latach, stwierdziła że nawet nie wie kiedy się tak zmieniła, jej styl robienia zakupów, gotowania i podejścia do tematu jedzenia na imprezach i wyjazdach.

Jest zadowolona, w pełni sił, tryska energią i jest o te 12 kg lżejsza.

Pani Basia, obecnie jest sfrustrowana, bo „tyle to jeszcze nigdy w życiu nie ważyła”. Chce to zmienić i szuka kolejnej diety cud, bo z taką wagą musi szybko zrzucić nadmiar kilogramów. Nie ma czasu na „bawienie się w zdrowe odżywianie”.

Mam nadzieję, że nie masz takiego podejścia do żywienia i odchudzania jak Pani Basia. A jeśli masz, to liczę na to, że po przeczytaniu tego wpisu, zaczniesz się zastanawiać, nad nim i z czasem go zmienisz. Przestaniesz szukać haseł typu: jak szybko schudnąć.

Zdrowe odżywianie, nie jest tak atrakcyjne marketingowo jak szybkie plastry na odchudzanie, czy tabletki spalające tłuszcz. Albo picie soków non stop czy jedzenie tego samego zestawu kilku wybranych produktów.

Nie daje też spektakularnych efektów po 10 dniach stosowania.

Jednak daje gwarancję zdrowego odchudzania. Daje pewność, że jak będziesz przestrzegać konsekwentnie kilku zasad to schudniesz. Zdrowo i bezpiecznie, czyli 0.5kg – 1 kg/ tydzień. Zmieniając jakość swoich posiłków, z czasem odczujesz lepsze samopoczucie, energię, ładniejszą cerę itp.

Jednak na to wszystko trzeba czasu, to nie dzieje się z dnia na dzień. Za to jak już wprowadzisz świadome zmiany, to tak zdrowo będziesz się odżywiać cały czas i będzie to dla Ciebie naturalne.

Problem w tym, że człowiek chce wiedziesz jak szybko schudnąć, a efekty swoich zmian chce widzieć za 2 tygodnie, a nie za 2 lata!

Tak.

Ok, to jeśli nie dwa lata, bo to za długi czas. To daj sobie chociaż 4 miesiące na zmiany. Na takie bezpieczne, spokojne i stopniowe. Pozwól sobie na to i nastaw się, że schudniesz 0.5 kg na tydzień. Niby to niewiele, ale po 4 miesiącach będziesz ważyć już o 8 kg mniej! A to już dobry wynik, prawda? A jeśli bardziej będziesz się kontrolować i nie będziesz robić zbyt często odstępstw to może uda się schudnąć nawet ten 1 kg na tydzień (jeśli na chwile obecną masz otyłość). Czyli po 4 miesiącach to już o 16 kg mniej!!!
I to jest realne, zdrowe i bezpieczne odchudzanie.

Teraz już takie wyniki robią wrażenie, prawda?

I pamiętaj to nie ma być głodzenie się i zaniżanie kaloryczności diety do minimum. To ma być kaloryczność posiłków adekwatna, do obecnych potrzeb twojego organizmu. Ty nie masz być głodna i zła podczas odchudzania. Ty masz się cieszyć życiem i być zadowolona i dumna z siebie, że zdrowo i mądrze jesz, a przy tym chudniesz.

Zdrowe odżywianie, to też często hasła i ogólniki, dlatego nie chcę Cię zostawić bez żadnych konkretów. Po zapisaniu się na newsletter, możesz pobrać sobie przykłady zdrowych zbilansowanych posiłków. A TU na instagramie możesz być każdego dnia ze mną w kontakcie i korzystać z moich bezpłatnych wskazówek i porad.

Mam dla Ciebie coś jeszcze 😉

Jeśli chce mieć dopasowane posiłki do potrzeb swojego organizmu, ale jeść fajnie i bez restrykcji oraz zobowiązań. To ja ze swojej strony, aby ułatwić Ci ten wstęp w zdrowsze odchudzanie/ odżywianie, mam dla Ciebie dietetyczne ebooki. To zestawy posiłków, które są zbilansowane na różną kaloryczność (do wyboru) i tak rozpisane, że stosując z nich dania, sama decydujesz co zjesz każdego dnia. I to Ty wybierasz na co masz ochotę w kolejnym posiłku. Nie jest kolejna dieta rozpisana do restrykcyjnego stosowania. Dietetyczne ebooki, to klucz do nauki zdrowszego gotowania. SPRAWDŹ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *